Tła akwariowe, które zamówiłam przyszły dwa dni przed imprezą. Odetchnęłam z ulgą. Miałam gotowy prezent. do tego tak bardzo oryginalny. Ciekawa byłam jak rodzice zareagują, gdy odpakują akurat taki prezent. Ciekawe.
Kiedy kolega ze szkoły podsunął mi ten pomysł, to od razu dotarło do mnie, że to jest właśnie to. Na początku jednak nie zastanawiałam się, gdzie mam to kupić. Teraz jednak stwierdziłam, że mam mało czasu i nie wiem czy zdążę zamówić to w internecie.
Zbliżała się dwudziesta rocznica ślubu rodziców. Nie miałam bladego pojęcia co mogę im podarować. To przecież wyjątkowy dzień więc i prezent musi być wyjątkowy.
Opowiadałam rodzicom codziennie o tym, że warto kupować w sklepach internetowych sklepy akwarystyczne. Mama jednak zupełnie nie dała się przekonać, chociaż widziałam że tata jest coraz bardziej na tak.
Stwierdziłam, że muszę przekonać rodziców. Oni muszą spojrzeć na internet innym okiem. To nie jest zło i niebezpieczeństwo, ale przecież bardzo duża wygoda. Nie rozumiem zatem o co im chodzi…
Tata bardzo zainteresował się tymi sklepami internetowymi. Jednocześnie twierdził jednak, że to nie ma najmniejszego sensu, bo na pewno ktoś nas w takich zakupach oszuka. Powiedziałam mu, że przecież to nie działa w ten sposób. Nie rozumiałam dlaczego on nie chce się wyluzować.
Właściwie to nie wiem dlaczego byli tak negatywnie nastawieni do internetu. Przecież to takie fantastyczne narzędzie, dzięki któremu można znaleźć wiele różnego rodzaju informacji. Ale nie tylko informacji. Ja także często robiłam zakupy przez internet.
Moi rodzice, odkąd pamiętam byli wielkimi fanatykami akwarium. Kochali rybki i wszystko co związane z akwarystyką. Mnie to jakoś bardzo nie interesowało. No może czasami lubiłam popatrzeć, czasem karmiła rybki.
Stwierdziłam jednak, że skoro mam pieniądze na tę stronę internetową, to po prostu wybiorę jakąś ofertę, która została wystawiona przez doświadczoną firmę. Znalazłam jedną, która miała sporo doświadczenia i przede wszystkim atrakcyjne ceny.
Nadal targało mną wiele wątpliwości. W końcu jednak doszłam do wniosku, że muszą po prostu porozmawiać z rodzicami. Oni na pewno mi pomogą. Muszę im tylko powiedzieć o co mi tak naprawdę chodzi.